Jego przygoda z nożyczkami i maszynką rozpoczęła się w liceum od obcięcia kolegów w bursie. Obecnie kończy kurs barbera i coraz więcej zawodników zapisuje się do niego na wizytę. Do tego wszystkiego gra w padla, łowi ryby, od kilku lat trenuje boks, a na boisku jest prawdziwym liderem defensywy. Jakub Tecław to bez wątpienia człowiek wielu talentów, który w tym wszystkim jest bardzo skromny i nie przypomina stereotypowego piłkarza.
Obrońca GKS-u Tychy otworzył przed nami drzwi i zaprosił Was do swojego mieszkania. Jakubowi nasza kamera towarzyszyła również w szatni, na treningu, regeneracji oraz w innych miejscach, które odwiedza każdego tygodnia.















