AKTUALIZACJA: Poniższy wpis miał tylko charakter żartu primaaprilisowego, dlatego w dalszym ciągu tymczasowym trenerem GKS Tychy pozostaje Ryszard Komornicki. Trenera Wirę serdecznie pozdrawiamy, dziękujemy za udział w żarcie i - jeśli to już będzie możliwe - zapraszamy na mecze przy Edukacji 7! Mamy nadzieję, że w tym trudnym dla wszystkich czasie choć na chwilę pojawił się u Was uśmiech na twarzy. :)
Najpierw zwrócił na niego uwagę Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, a kilka dni później zainteresował się nim sternik GKS Tychy. Albin Wira stał się w ostatnim czasie jedną z najbardziej znanych osób w polskiej piłce. Teraz nazwisko czterokrotnego Mistrza Polski i byłego trenera kadry narodowej kobiet znów jest na ustach całego kraju. Wybitny pomocnik ponownie zasiądzie na ławce GKS Tychy. Na stanowisku pierwszego trenera zastąpił Ryszarda Komornickiego, który wróci do roli dyrektora sportowego.
Muszę przyznać, że spora w tym zasługa Zbigniewa Bońka. To dzięki niemu znowu zrobiło się o mnie głośno. Prezes PZPN jakby nie patrzeć pomógł mi w znalezieniu nowego miejsca pracy, bo kilka dni temu pojawił się telefon z GKS Tychy. Byłem oczywiście zaskoczony propozycją jaką złożył mi Leszek Bartnicki. Potrzebowałem trochę czasu na przemyślenie wszystkiego, bo najpierw musieliśmy także porozmawiać z Ryszardem Komornickim. Zasady kontraktu ustaliśmy tak naprawdę w pięć minut – mówi Albin Wira, szkoleniowiec GKS Tychy.

Tempo rozmów było szybkie, ale trudno się dziwić. Prezes GKS Tychy, to aktywny użytkownik mediów społecznościowych i zamieszanie wokół nowego trenera przykuło jego uwagę. Pomysł na zatrudnienie Albina Wiry w GKS Tychy pojawił się już jednak zdecydowanie wcześniej. Bogaty warsztat trenerski, sternik tyskiego klubu dostrzegł w trakcie wspólnej gry z nowym trenerem GKS Tychy.
Jesteśmy z trenerem w podobnym wieku. W każdą środę i sobotę rywalizujemy na boisku w spotkaniach tyskich oldbojów. Mówiąc już tak zupełnie poważnie, to żyjemy w wyjątkowych czasach – trudnych, ale w takich, kiedy potrzebujemy wyjątkowych ludzi. Doświadczenie życiowe Albina i fakt, że pokonał w swoim życiu wiele trudnych chwil będzie wartością dodaną dla naszego klubu. Myślę, że to osoba doskonale znana w Tychach – lubiana i szanowana. W tak trudnych czasach chciałoby się powiedzieć- kto jak nie Albin – dodaje Leszek Bartnicki, prezes KP GKS Tychy.

Nowy trener GKS Tychy w trakcie specjalnej wideokonferencji miał okazję porozmawiać już z zawodnikami. Szkoleniowiec wysłał im jasny sygnał – wszyscy zaczynają od zera i każdy może wywalczyć sobie miejsce w składzie. Wira zapowiedział również, że będzie brał udział w gierkach wewnętrznych zespołu, bo jak sam mówi techniki mógłby jeszcze nauczyć niejednego doświadczonego zawodnika. Już teraz klub wysłał piłkarzom kaset VHS z archiwalnymi spotkaniami nowego trenera.
W piłce nigdy nie może być spokojnie. Jeśli pierwszy trener siedzi na tzw. gorącym krześle, to tym bardziej zawodnicy również siedzą na takich podgrzanych fotelach. W związku z obecną sytuacją na świecie, mamy trochę czasu na przemyślenia. W możliwie najkrótszym czasie uporządkujemy wszystkie sprawy kadrowe, taktyczne i również asystentów – dodaje nowy trener GKS Tychy.

W sztabie szkoleniowym pozostaną Tomasz Horwat, Jarosław Zadylak i Tomasz Rogala. Niejasna jest na razie tylko przyszłość Krzysztofa Bizackiego. W tej chwili trwają rozmowy.
Albin Wira podpisał kontrakt do 30.06.2021 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. Warunkiem koniecznym jest jednak awans do Ekstraklasy lub finał Pucharu Polski na PGE Narodowym.
Zapraszamy do posłuchania wywiadu z nowym trenerem GKS Tychy i komentarza Prezesa, Leszka Bartnickiego.















