W ostatnich tygodniach zawodnicy trenowali indywidualnie według wytycznych przygotowanych przez trenera motorycznego. Na bieżąco staraliśmy się ich monitorować. Na pewno brakuje nam kontaktu z piłką, ale widzę po pierwszych zajęciach, że w chłopakach jest duża radość i chęć do gry - mówi Przemysław Pitry, trener GKS Tychy U17.
Myślę, że spotkanie ze Śląskiem Wrocław będzie szczególne. Nie napinam się jednak bardzo mocno przed tą rywalizacją. Myślę, że wygramy ten mecz - dodaje Szymon Matuszko, zawodnik GKS Tychy U17.















