Już w sobotę wyruszymy w podróż na drugi koniec Polski, a konkretnie do oddalonej o kilkaset kilometrów Gdyni, gdzie dzień później zmierzymy się z liderem rozgrywek i przyszłym ekstraklasowiczem.
Rywal celuje w pierwsze miejsce na koniec sezonu
Arka awans do elity zapewniła sobie przed dwoma tygodniami, wygrywając bezpośredni pojedynek z Bruk-Bet Termaliką. Dla klubu z województwa pomorskiego to powrót na najwyższy szczebel po pięciu latach rozłąki. – Na pewno będzie to fajna okazja do sprawdzenia się – stwierdził w kontekście niedzielnego spotkania obrońca tyszan Jakub Tecław.
Gdynianie wiosną prezentują wysoką i równą formę. Po przejęciu sterów w drużynie przez Dawida Szwargę – byłego szkoleniowca i asystenta Rakowa Częstochowa – przegrała ona tylko raz, w miniony poniedziałek z Wisłą Płock. Najlepszym strzelcem naszego rywala w trwającej rundzie pozostaje Szymon Sobczak, który do siatki trafiał pięciokrotnie (w całym sezonie zgromadził dotychczas trzynaście goli).
– Arka Gdynia to bardzo dobrze zorganizowana drużyna. Piłkarze na boisku świetnie się rozumieją, a zachowania, które trenują, są powtarzalne w każdym spotkaniu – tłumaczy analityk w sztabie GKS-u Dominik Dyduła.
Dwa solidne bloki obronne
Przeciwnicy w tym sezonie aż piętnastokrotnie kończyli mecze na zero z tyłu, dla porównania – my dwunastokrotnie. Pod wodzą trenera Szwargi Arka straciła zaledwie siedem bramek. – Zdecydowanie potrafią utrudnić rywalom przedarcie się w pole karne – mówi Dominik Dyduła.
– Spotkają się dwie mocne defensywy. Jedziemy jednak do Gdyni z nastawieniem, żeby zdobyć jak najwięcej goli. Żeby złamać ten blok defensywny Arki i nieco jej te świetne liczby pogorszyć – zapewnia natomiast Jakub Tecław.
– Zapowiada się bardzo fajna atmosfera. Chcemy pokazać charakter i zaprezentować się z jak najlepszej strony – dodaje nasz obrońca.
***
Niedzielne spotkanie na stadionie miejskim w Gdyni rozpocznie się o 14:30. Transmisję będzie można śledzić na antenach TVP Sport oraz TVP Polonia, a także standardowo – w aplikacji mobilnej. Zawody poprowadzi sędzia Marcin Szczerbowicz.















