Po raz ostatni zameldował się na boisku pod koniec kwietnia. Od tego czasu walczył, żeby ponownie zagrać w koszulce GKS Tychy. Po kilku miesiącach przerwy Damian Nowak w końcu wybiegł na murawę. Na razie w meczu sparingowym, ale już teraz jest gotowy, żeby pomóc zespołowi w lidze.
Przerwa była bardzo długa. Bardzo się stęskniłem, żeby wybiec w końcu na boisko. Kontuzja była jednak poważna i robiliśmy wszystko ze sztabem medycznym, żeby wrócić do zdrowia. Na pewno będę potrzebował jeszcze wielu treningów, żeby dojść do pełnej dyspozycji, ale już jestem zadowolony, że mogę trenować z chłopakami - mówi Damian Nowak, napastnik GKS Tychy.















