Jeden z nich zadebiutował w pierwszym zespole, a drugi rozegrał pełne 90 minut. Dla Natana Dzięgielewskiego i Krzysztofa Machowskiego niedzielne spotkanie z Koroną Kielce bez wątpienia na bardzo długo zapadnie w pamięci.
Wiedziałem, że serce będzie mocniej biło i to się potwierdziło jak stałem przy linii bocznej - mówi Natan Dzięgielewski, zawodnik GKS Tychy.
Kilka tygodni temu pisałem maturę i wtedy zachowałem wielki spokój. Na boisku miałem kolejny egzamin, ale myślę, że stres był również zniwelowany - dodaje Krzysztof Machowski, zawodnik GKS Tychy.















