OFICJALNA STRONA KLUBU PIŁKARSKIEGO GKS TYCHY
BETCLIC 1 LIGA

GKS II Tychy: Czas na finał Poltent Pucharu Polski

2023-03-27
Marcin Gołosz
Łukasz Sobala / www.pressimages.pl

Na co dzień rywalizują o punkty w tej samej grupie czwartej ligi, niebawem staną naprzeciwko siebie w walce o trofeum Poltent Pucharu Polski. W najbliższą środę w Lędzinach zobaczymy finałowe starcie pomiędzy miejscowym MKSem a druga drużyną GKS Tychy.

Ciężki teren…

Lędziny od zawsze były dla tyszan terenem wymagającym, po ostatnim meczu ligowym wyzwaniem może być także stan boiska, na który narzekali rywale MKSu.

Jak zacięte mogą być same mecze można zobaczyć zerkając w historyczne starcia obu drużyn. W Lędzinach tyszanie nigdy nie mieli lekko, dość powiedzieć, że rok temu w półfinale tych rozgrywek (o czym pisaliśmy tutaj) dopiero w ostatniej sekundzie doliczonego czasu gry „rzutem na taśmę” zapewniliśmy sobie awans, wygrywając 3:2, a dramaturgii wydarzeń dodaje fakt, iż miejscowi wyrównali stan meczu w 90 minucie. Rok wcześniej, na tym samym etapie zmagań, przyszło nam się zmierzyć z rezerwami MKSu. Tu także nie było łatwo, a o awansie zadecydowała jedna bramka i wygrana 1:0.

Pogromcy faworytów

MKS w tej edycji Pucharu Tysiąca Drużyn to swoisty kat dla wyżej notowanych rywali. Po wygranych z Gardawicami (4:3, pk) i Kobiórem (4:2) odprawili u siebie przedstawicieli trzeciej ligi – Pniówek Pawłowice (3:1) i LKS Goczałkowice (1:0). Najlepszym strzelcem Lędzin w tych rozgrywkach był, nieobecny już, Sebastian Rzepa – autor 4. goli, tuż za nim plasuje się Grzegorz Kostrzewa z trzema trafieniami na koncie.

Łaskawy los

Tyszanie w drodze do finału nie mieli tak trudnego zadania jak rywale, ale i tak musieli udowodnić swoją wyższość na boisku ogrywając kolejno Znicz Jankowice (4:0), LKS II Goczałkowice (6:2), walkowerem Nadwiślan Góra i Iskrę Pszczyna (5:0). W tym czasie na listę strzelców wpisało się dziesięciu zawodników, a najskuteczniejszym z nich został, nieobecny już, Gracjan Jaroch z trzema golami i Filip Parkitny z taką samą ilością bramek.

Nie jest to łatwy teren, o czym przekonaliśmy się już kilkukrotnie w ostatnich latach. Jedziemy jednak wykonać pewne zadanie i skupiamy się na swojej grze i na tym żeby wypełnić wszystkie założenia – powiedział trener Jarosław Zadylak.

MKS Lędziny– GKS II Tychy, środa 29 marca, godzina 16:30, Stadion Miejski, ul. Stadionowa 1, Lędziny.

Udostępnij materiał: