Po tym jak zajęcia wznowiła pierwsza drużyna GKS Tychy, przyszedł czas także i na bezpośrednie zaplecze "jedynki". Podopieczni trenerów Jarosława Zadylaka i Łukasza Kopczyka od poniedziałkowego wieczora rozpoczęli przygotowania do rundy rewanżowej czwartej ligi.
Tydzień wprowadzający
Podobnie jak to było w latach ubiegłych, tak i teraz w pierwszym tygodniu wspólnych zajęć każdy z zawodników przejdzie szereg testów i badań - pomiary antropometryczne, analiza składu ciała czy RAST Test.
W ubiegłym roku trenowaliśmy bardzo długo, bo aż do 16 grudnia i musieliśmy dać zawodnikom odpocząć od piłki. Nie znaczy to jednak, że wspólnych zajęć nie poprzedziła indywidualna praca. Każdy z tych chłopaków miał rozpiskę przygotowaną przez trenera motorycznego - tłumaczył Jarosław Zadylak.
Piłkarze na treningach spotykać się będą pięć razy w tygodniu, a od 21 stycznia każdy cykl zwieńczy gra kontrolna. Pierwszym rywalem tyszan będzie Śrubiarnia Żywiec.
Jak zawsze zaczęliśmy od sprawdzenia wagi zawodników i analizy składu ciała, a następnie przeszliśmy do zajęć na boisku, gdzie taryfy ulgowej nie było. Obciążeń będzie sporo, ale wszystko będzie robione z głową - dodał trener czwartoligowej drużyny.
Nowe twarze
Już teraz wiadomo, że szeregi czwartoligowców wzmocnią wyróżniający się na ten moment wychowankowie Akademii Piłkarskiej - Krzak, Dyrda, Słanek i Matyjas. Natomiast kolejni młodzi adepci na treningach pojawiać się będą wraz z upływem czasu. Z drużyną trenować będą także Jaroch, Kargulewicz i Malec.
Chcemy iść w tym kierunku, żeby wprowadzać odważnie coraz młodszych zawodników z roczników 2006, 2007, a nawet 2008. Mamy naprawdę dużo utalentowanej młodzieży, która jest naszym skarbem i z tego musimy korzystać - zakończył trener GKS II Tychy.















