O pomeczowy komentarz poprosiliśmy tym razem obrońcę - Bartosza Zarębskiego.
To ewidentnie nie był nasz dzień.
Mieliśmy swoje założenia na ten mecz wiedząc z jak silnym i niewygodnym rywalem przyjdzie nam zagrać, niestety dzisiaj nic się nie układało po naszej myśli.
Jak w każdym spotkaniu graliśmy o pełną pulę, a tymczasem punkty zostały w Czańcu.
Szło nam jak po grudzie, próbowaliśmy wyciągnąć z tego starcia chociaż punkt, ale i to się nie udało.
No właśnie w tym meczu szwankowała zarówno obrona jak i atak.
Ten mecz pokazał, że jeszcze sporo pracy przed nami i mamy nad czym pracować.















