O pomeczowy komentarz poprosiliśmy bramkarza - Kacpra Danę.
To kolejny mecz, który doskonale pokazuje jak ważną postacią w drużynie jest bramkarz.
Cieszę się, że forma z początku sezonu jest na wysokim poziomie. Staram się być mocnym ogniwem tej drużyny, choć czasami też sprzyjało mi szczęście.
Ciężko znaleźć jakieś słabe strony w naszej defensywie, a jedyne bramki jakie straciliśmy były ze stałych fragmentów.
Prezentujemy się bardzo dobrze w tym aspekcie gry. Rywale mają sporo problemów żeby sforsować nasze szyki obronne i bywa, że przez dłuższy czas poza utrzymaniem koncentracji nie mam nic do roboty. Jeśli już przeciwnik dochodzi do sytuacji strzeleckiej robię wszystko, żeby uchronić zespół od utraty gola.
W ataku natomiast ciągle mamy sporo do poprawy.
Nie możemy narzekać na brak sytuacji do zdobycia gola, szwankuje jednak skuteczność. Dobrze, że dzisiaj dwie bramki wystarczyły do odniesienia zwycięstwa, bo moglibyśmy żałować tego meczu jak tego z Podbeskidziem. Najważniejsze, że zdobywamy trzy punkty.















