Wśród licznej grupy testowanych zawodników pod kątem przydatności do drugiej drużyny GKS Tychy byli także przedstawiciele innych klubów. Pięciu z nich znalazło uznanie w oczach trenera Jarosława Zadylaka i dołączyło do kadry czwartoligowców.
Dwójka ze Śląska i z Żywiecczyzny
Z Klubu Sportowego Stadion Śląski Chorzów do Tychów trafili Miłosz Poloczek i Filip Parkitny. Ten pierwszy może występować na pozycjach (6-8), natomiast drugi (7-11).
Natomiast z południowej części województwa Śląskiego, a dokładnie ze Śrubiarni Żywiec przyszli Błażej Chwaja (4-5) i Mariusz Lach (9-10).
Zawodnicy Ci trafiają do nas na zasadzie wypożyczenia z prawem pierwokupu, a więc teraz już tylko od nich będzie zależało jak potoczy się ich piłkarska kariera - powiedział trener Jarosław Zadylak.
Wzmocnienie ataku
Wzmocnieniu uległa także formacja ataku, a to za sprawą przyjścia z Gwarka Ornontowice napastnika mającego status wolnego zawodnika - Kamila Lewandowskiego.
Dodać także należy, iż o miejsce w składzie przyjdzie mu walczyć z wychowankiem Jakubem Wilkiem.















