Mocno odmieniony zespół MRKS Czechowice-Dziedzice będzie najbliższym rywalem tyszan. I choć w tabeli zespół ten plasuje się w połowie stawki, to historia bezpośrednich meczów pokazuje, że możemy spodziewać się ciężkiej batalii.
Drużyna obcego terenu
Jesienią w Czechowicach to właśnie MRKS jako pierwsza drużyna zatrzymała zwycięski marsz GKS Tychy i jako nieliczna zdołała urwać tyszanom punkty. Od tego czasu w szeregach "czerwono-czarnych" doszło do wielu zmian. Zimą, trenera Jarosława Kupisa, zastąpił Wojciech Białek, a to pociągnęło za sobą także ruchy kadrowe w zespole. MRKS opuściło aż dziesięciu zawodników, a do kadry dołączyło osiem nowych nazwisk.
Aktualnie czechowiczanie rundy jesiennej nie mogą zaliczyć do udanej i wciąż czekają na efekt "nowej miotły". Raptem jeden punkt zdobyty za remis 1:1 z Unią Książenice daje naszym rywalom 9. pozycję w tabeli z 24. punktami na koncie i bilansem bramkowym 30:23, a najwięcej goli na swoim koncie ma Szymon Gołuch - autor czterech trafień.
Ostatnia seria rywali jest pewnym zaskoczeniem, ale na pewno nie jest wyznacznikiem ich potencjału i absolutnie przez ten pryzmat nie można oceniać tego zespołu - tłumaczył trener Jarosław Zadylak.
Co ciekawe spory wpływ na liczby po stronie zysków i strat u naszych rywali mają wyniki osiągane na wyjazdach. Tam bowiem Czechowice strzeliły 19 goli tracąc przy tym 9, co przełożyło się także na 17 "oczek".
Granie w kratkę
Tyszanie ostatnimi czasy jedyne na co mogą narzekać to terminarz. Bowiem mecze ligowe przeplatają przymusową pauzą, a taki rozkład spotkań z pewnością burzy mikrocykl i wybija z rytmu.
Po osiemnastu kolejkach podopieczni trenera Jarosława Zadylaka zajmują pozycje lidera z 44. punktami na koncie i bilansem 57:15. Najskuteczniejszym strzelcem "Trójkolorowych" jest Dorian Orliński z 6 golami na koncie.
Tradycyjnie już próżno szukać w całym zestawieniu lepiej strzelającej i broniącej drużyny.
Czeka nas starcie z niewygodnym i trudnym przeciwnikiem. MRKS to połączenie młodości z rutyną, to także zespół z którym nie wygraliśmy w dwóch ostatnich meczach więc to tylko pokazuje jakie ciężkie zadanie jest przed nami - powiedział trener Jarosław Zadylak.
Historyczny status quo
W dotychczas rozegranych meczach między naszymi drużynami od sezonu 2018/19 spotkaliśmy się sześciokrotnie. Obie drużyny wygrały po dwa spotkania, dwa razy padł także remis, a bilans bramkowy tych starć wynosi 8:6.
Zestawienie par 20. kolejki:
KS Spójnia Landek – LKS Czaniec
KS Decor Bełk - GKS Piast II Gliwice
LKS Bestwina – LKS Drzewiarz Jasienica
LKS Orzeł Łękawica – KS ROW 1964 Rybnik
KS Kuźnia Ustroń – LKS Unia Turza Śląska
LKS Unia Książenice - LKS Czarni Gorzyce
TS Podbeskidzie II Bielsko-Biała – TS Czarni-Góral Żywiec (3:0 walkower)
GKS II Tychy – MRKS Czechowice-Dziedzice, sobota 9 kwietnia, godzina 11:00, boczne boisko przy ulicy Edukacji 7.















