Na sześć kolejek przed zakończeniem sezonu tyszanie zmierzą na własnym terenie z Orłem Łękawica, ale też w korespondencyjnym pojedynku z Bełkiem o fotel lidera. Emocji przy Edukacji 7 zatem nie powinno zabraknąć.
Wiosną idzie im jak po grudzie
Łękawiczanie to aktualnie ósma drużyna ligowej tabeli z 32. punktami na koncie oraz bilansem zysków i strat na poziomie 38:42. Raptem dziewięć punktów zawodnicy Orła zdobyli tej wiosny z czego jeden komplet "oczek" to walkower za mecz z Góralem Żywiec.
Trzeba jednak zwrócić uwagę, iż nasi rywale potrafili sensacyjnie pokonać Bełk 2:1 na inaugurację rundy rewanżowej. Najskuteczniejszym strzelcem w talii trenera Marcina Osmałka jest Robert Mrózek - autor 9. goli.
Mimo, iż rywale z gry zdobyli w tej rundzie raptem sześć punktów to do końca bym się tym nie sugerował, bo wszystko zależy od dyspozycji dnia - powiedział trener Sebastian Idczak.
Z przewagi nic nie zostało
Tyszanie do tego starcia przystąpią jako lider tabeli, choć ostatnie wyniki sprawiły, iż przewaga w tabeli nad drugim zespołem stopniała do zaledwie dwóch "oczek", ale trzeba pamiętać, że Bełk ma jeden mecz rozegrany mniej. Podopieczni trenera Sebastiana Idczaka mają obecnie 49. punktów i bilans bramkowy wynoszący 71:23, a najskuteczniejszymi strzelcami są niezmiennie Michał Paluch i Dorian Orliński - obaj po 6. trafień na koncie.
Choć wiosenna forma tyszan na własnym terenie pozostawia wiele do życzenia - trzy zwycięstwa i dwie porażki - to w ogólnym rozrachunku na własnym terenie wygraliśmy dziewięć razy przy trzech porażkach i bilansie wynoszącym aż 43:13.
Dysponujemy młodym składem i jeśli mecz od początku ułoży się po naszej myśli to jesteśmy w stanie wygrać pięcioma czy sześcioma golami, natomiast mamy jeszcze problem z radzeniem sobie, gdy nie wszystko idzie tak jakbyśmy chcieli. Mimo dużej liczby strzelonych goli, wciąż musimy pracować nad skutecznością - tłumaczył trener tyszan.
Mecze na styku
Jesienią ubiegłego roku obie drużyny spotkały się w Łękawicy, gdzie w pierwszej połowie zobaczyliśmy radosny futbol i wynik 2:2, a w drugiej o zwycięstwie tyszan zdecydowała bramka Palucha z drugiej minuty doliczonego czasu gry. Sezon wcześniej dwukrotnie padł wynik 2:0, solidarnie po jednym razie dla każdej z drużyn. Obecnie bilans bramkowy tych spotkań wynosi 5:4.
Zbliżamy się ku końcowi rozgrywek i każdy kolejny mecz będzie ciężki. Natomiast wychodzimy na boisko z nastawieniem walki o trzy punkty i tak też będzie w najbliższą sobotę - zakończył trener GKS II Tychy.
Zestawienie par 25. kolejki:
KS Kuźnia Ustroń – KS Spójnia Landek
LKS Czarni Gorzyce - TS Podbeskidzie II Bielsko-Biała
MRKS Czechowice-Dziedzice - LKS Bestwina
LKS Unia Turza Śląska - LKS Czaniec
KS ROW 1964 Rybnik – LKS Drzewiarz Jasienica
LKS Unia Książenice - KS Decor Bełk
TS Czarni-Góral Żywiec - GKS Piast II Gliwice 0:3 (walkower)
GKS II Tychy - LKS Orzeł Łękawica, sobota 14 maja, godzina 11:00, boczne boisko przy ulicy Edukacji 7.















