Nigdy w dziejach klubu nie wygraliśmy w Łęcznej, ale to już historia. Teraz Trójkolorowi zrobią wszystko, żeby dopisać szóste zwycięstwo do ogólnego bilansu. Ten obecnie minimalnie przemawia na korzyść Górnika. W starciach z zespołem z Lubelszczyzny nie brakuje również bramek. Tak było w rundzie jesiennej, kiedy tyszanie przed własną publicznością zremisowali 2-2.















