Bilans jest niezwykle wyrównany i tylko bramki minimalnie przemawiają na korzyść GKS-u Tychy. W niedzielę po raz dziesiąty w dziejach klubu zagramy z Pogonią Siedlce i patrząc na historię remis jest wynikiem najmniej spodziewanym. Tylko w pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi zespołami nie było bowiem rozstrzygnięcia.















