Piłkarze GKS-u Tychy mają za sobą kolejne w tym sezonie zwycięstwo. Po zakończeniu niedzielnego spotkania z rezerwami Śląska Wrocław porozmawialiśmy z Józefem Chorosińskim, który swoim udanym występem przyczynił się do triumfu Trójkolorowych.
Józef Chorosiński: To zwycięstwo cieszy szczególnie, ponieważ wcześniej nie udawało nam się wygrać więcej niż jedną bramką. Uważam, że dziś zagraliśmy solidnie zarówno w obronie, jak i w ofensywie. Nieźle wyglądaliśmy również w pressingu. Na wszystkie te elementy sporo czasu poświęciliśmy oczywiście w tygodniu. Podczas meczu dobrze to funkcjonowało, dlatego jestem naprawdę dumny z naszego występu.
Przypieczętowanie wygranej mocnym akcentem było jednym z celów na to spotkanie?
Zależało nam na tym, żeby odpowiednio wcześnie zamknąć mecz. Jak już wspomniałem, dużo dało nam granie pressingiem. Wydaje mi się, że był to jeden z kluczowych elementów mających wpływ na przebieg dzisiejszego spotkania.
W pierwszej połowie nie zobaczyliśmy goli, ale co ważne – nie wprowadziło to do naszej gry żadnej nerwowości. Z czego to wynika?
Mimo bezbramkowego remisu do przerwy, uważam, że przez cały czas mieliśmy to spotkanie pod kontrolą. Dobrze realizowaliśmy konkretne założenia taktyczne i utrzymywaliśmy się przy piłce dłuższymi fragmentami. Wykonaliśmy kawał dobrej roboty w defensywie, a co równie ważne: swoje dołożyliśmy także z przodu.
Wygrywając z rezerwami Śląska, przesunęliśmy się na drugie miejsce w tabeli. Chyba możemy być zadowoleni z przebiegu tych pierwszych kilku kolejek?
Początek sezonu w naszym wykonaniu trzeba ocenić jako bardzo dobry. Uważam, że to rezultat pracy wykonanej w letnim okresie przygotowawczym. Sztab zadbał w tym wszystkim o wiele aspektów i odpowiednio przygotował nas do rozgrywek. Optymizmem napawa to, że liga ruszyła, a my stale się rozwijamy i zmierzamy do przodu. Myślę, że jest to widoczne w naszej grze, bo z meczu na mecz coraz lepiej wyglądamy jako drużyna. Chcemy nadal piąć się w górę.
W kolejnym już meczu dużo jakości dają nam również zmiennicy. Widać, że ten balans w zespole jest obecnie na odpowiednim poziomie, a rywalizacja wyraźnie wam służy.
Każdy z nas, niezależnie od tego, czy gra od początku, czy wchodzi na boisko z ławki, robi wszystko, aby wnieść do gry coś pozytywnego. Uważam, że mamy bardzo wyrównaną i przede wszystkim jakościową kadrę.
Przed nami najdalszy wyjazd w sezonie. Jak zamierzacie podtrzymać dobrą passę w starciu ze Świtem?
Po dzisiejszej wygranej zdecydowanie lepiej będzie nam się jechało do Szczecina, ale zależy nam również na tym, żeby w dobrych nastrojach stamtąd wrócić. Mamy świadomość tego, że czeka nas mecz na trudnym terenie i że Świt postawi nam wymagające warunki. Będziemy jednak na to przygotowani. Chcemy dalej kroczyć tą ścieżką i jak najdłużej pozostać niepokonani.












