To był pojedynek godny miana hitu kolejki. GKS Tychy i Wisła Kraków stworzyli widowisko pełne emocji i bramek. O zwycięstwie gości przesądziło jedno trafienie
Spotkanie rozpoczęło się dla nas w najlepszy możliwy sposób. Już w pierwszych minutach wywalczyliśmy rzut wolny. Do stojącej piłki podszedł Damian Kądzior, a jego dośrodkowanie na gola zamienił napastnik Kacper Wełniak. GKS prowadził i w kolejnych minutach jeszcze kilkukrotnie zagrażał bramce strzeżonej przez Kamila Brodę. Swoje sytuacje mieli Kubik, Wełniak oraz Kądzior.
Po pół godzinie gry do głosu doszli przyjezdni. Maciej Kuziemka odnalazł w polu karnym Juliusa Ertlthalera, który z najbliższej odległości pokonał Leona-Oumara Wechsela. Do przerwy na tablicy wyników widniał remis. W drugiej połowie to przeciwnicy wyszli na prowadzenie. Na listę strzelców po raz pierwszy w tym meczu wpisał się Angel Rodado. Kilka minut później Hiszpan dołożył drugie trafienie.
Nie był to jednak koniec emocji w poniedziałkowym hicie. W 68. minucie kapitan Jakub Bieroński zdobył gola kontaktowego dla GKS-u. Tyszanie poszli za ciosem i na niespełna kwadrans przed końcem doprowadzili do wyrównania. To jednak nie wystarczyło, bo chwilę później Julian Lelieveld ponownie dał gościom prowadzenie. Jak się okazało, był to ostatni gol w tym spotkaniu. Po emocjonującym meczu przegraliśmy z Wisłą 3:4.
GKS Tychy 3:4 Wisła Kraków
Bramki: Kacper Wełniak 6, Jakub Bieroński 68, Marcel Błachewicz 82 – Julius Ertlthaler 29, Angel Rodado 54, 61, Julian Lelieveld 83.
GKS Tychy: 1. Leon-Oumar Wechsel – 5. Kamil Głogowski, 3. Jakub Tecław, 4. Kasjan Lipkowski – 11. Marcel Błachewicz, 15. Jakub Bieroński, 8. Marcin Szpakowski (66, 10. Rafał Makowski), 37. Julian Keiblinger – 22. Tobiasz Kubik (66, 7. Mamin Sanyang), 90. Kacper Wełniak (66, 19. Maksymilian Stangret), 92. Damian Kądzior.
Wisła Kraków: 1. Kamil Broda – 52. Jakub Krzyżanowski, 50. Mariusz Kutwa, 97. Wiktor Biedrzycki, 2. Julian Lelieveld – 41. Kacper Duda, 8. Marc Carbo (85, 12. James Igbekeme), 51. Maciej Kuziemka (77, 19. Olivier Sukiennicki), 7. Julius Ertlthaler, 10. Frederico Duarte – 9. Angel Rodado.
Żółte kartki: Marcin Szpakowski – Wiktor Biedrzycki, Maciej Kuziemka, Julian Lelieveld.
Sędziował: Marcin Kochanek (Opole).
Frekwencja: 7480 widzów.















