Przed piłkarzami GKS Tychy drugi sprawdzian w tym roku. Jutro podopieczni Ryszarda Tarasiewicza zagrają z ligowym rywalem. Na stadionie Skry Częstochowa o godzinie 13:00, trójkolorowi podejmą GKS Bełchatów.
Pierwszy test w tym roku tyszanie zdali bardzo dobrze. W sobotnim spotkaniu kontrolnym ósmy zespół Fortuna 1 Liga pokonał czternastą drużynę czeskiej ekstraklasy 2-1. W drugiej połowie spotkania z SFC Ovava tyszanie zagrali dwójką napastników, a miejsce na prawej stronie obronie zajął Dominik Połap.

Kiedyś już próbowaliśmy Jakuba Piątka na prawej obronie. Teraz Połap stał się bardziej odpowiedzialny w defensywie, bo kiedyś jak przeciwnik zbliżał się do pola karnego, to robiło się „w imię ojca i syna”, bo nigdy nie był nic wiadomo. Teraz na pewno gra mądrzej. Może być również sytuacja, że w meczu będziemy zmuszeni zagrać dwójką napastników, bo tego będzie wymagał wynik. Po to są właśnie sparingi, żeby przetestować różne ustawienia- mówi Ryszard Tarasiewicz, trener GKS Tychy.

Nasi środowi rywale, to obecnie trzynasty zespół Fortuna 1 Liga. Piłkarze GKS Bełchatów rozpoczęli przygotowania 7 stycznia i podobnie jak tyszanie w zimowym okresie przygotowawczym rozegrają osiem sparingów. Pierwszy z nich zakończyli porażką z Wartą Poznań 2-4.

W jutrzejszym meczu kontrolnym do składu GKS Tychy wrócą nieobecni w sobotę- Mateusz Piątkowski i Dario Kristo. Na boisku na pewno nie zobaczymy Łukasza Grzeszczyka, który cały czas trenuje indywidualnie.















