Marcel Błachewicz w sobotę zanotował swoje pierwsze trafienie na wiosnę – i to jakie! W 29. minucie meczu wygrał pojedynek jeden na jeden z przeciwnikiem, po czym huknął z pokaźnego dystansu, nie dając żadnych szans bramkarzowi Odry. Po ostatnim gwizdku sędziego nasz wahadłowy odpowiedział na kilka pytań.
Nie tracicie impetu. Tym razem wysokie zwycięstwo nad Odrą Opole.
Jesteśmy zadowoleni nie tylko z tego, że udało nam się wygrać, ale także z tego, że przez całe spotkanie byliśmy stroną dominującą. Szkoda tego straconego gola, bo pewnie można go było uniknąć, a mieliśmy apetyt na czyste konto. Najważniejsze jednak, że regularnie punktujemy i podtrzymujemy tę serię zwycięstw.
Jesteście dopiero czwartym zespołem z taką passą w trwającym sezonie.
Po rundzie jesiennej mieliśmy świadomość, że będziemy musieli się odbić od tego dna tabeli, bo nasze miejsce jest zdecydowanie wyżej. Cały czas walczymy o to, żeby jak najbardziej zbliżyć się do tej strefy barażowej.
To była najładniejsza bramka w Twojej dotychczasowej karierze?
Wydaje mi się, że nie. Zdobyłem już wcześniej kilka efektownych goli – przeciwko Legii czy Bruk-Bet Termalice – więc ten jest po prostu kolejnym do kolekcji tych najładniejszych.
Decyzja o strzale była spontaniczna?
Gdy wygrałem pojedynek jeden na jeden w środkowej strefie, wiedziałem już, że pokuszę się o uderzenie. Na treningach nieźle wychodziły mi te próby z dystansu. To była dobra decyzja.
Ten worek z bramkami otworzył się już chyba na dobre.
Po rundzie jesiennej mieliśmy bodajże 18 strzelonych bramek. To był kiepski wynik, bo dawał średnią około jednego gola na kolejkę. Dużo pracowaliśmy więc zimą, żeby poprawić naszą skuteczność. W każdym spotkaniu chcemy dominować, nie spoczywać na laurach i strzelać tych goli jak najwięcej.
Wrażenie może robić Wasze wybieganie.
Ten zimowy okres przygotowawczy był bardzo intensywny, dużo było tego biegania. Teraz jesteśmy gotowi na to, by od pierwszego do ostatniego gwizdka poruszać się na dużej intensywności. W żadnym momencie nie chcemy się cofać. To nasz styl gry.















