Czy jego transfer powinien być zaskoczeniem, do kogo dzwonił po otrzymaniu propozycji, na jakich pozycjach występował do tej pory, dlaczego mecz z 2016 roku w Tychach był dla niego tak ważny i jakie cele stawia przed sobą?
Dla mnie najważniejsza jest gra i rozwój. Moim celem jest miejsce w podstawowym składzie i oczywiście awans do ekstraklasy. Ambicja jest na pewno u mnie na wysokim poziomie, dlatego wolałem wrócić do pierwszej ligi, poczuć pewność siebie i pomóc zespołowi w osiągnięciu celu - mówi Mateusz Czyżycki, pomocnik GKS Tychy.















