W ramach świątecznej kolejki zmierzyliśmy się z Łódzkim Klubem Sportowym. Spotkanie rozegrano na Stadionie im. Władysława Króla i było doskonałą okazją do rewanżu za październikową porażkę przy Edukacji. Wszystkiemu towarzyszyła świetna atmosfera na trybunach, o którą wspólnie zadbali łódzcy i tyscy fani.
Oba zespoły od początku postawiły na otwarty futbol, ale tego mogliśmy się przecież spodziewać. W pierwszych minutach zespół ŁKS-u dwukrotnie zagroził bramce Marcela Łubika, w obu przypadkach zabrakło jednak skuteczności. Tyszanie odpowiedzieli w najlepszy możliwy sposób – fenomenalnym strzałem Juliusa Ertlthalera, który nie dał żadnych szans golkiperowi rywali.
Nasi piłkarze poszli za ciosem i kreowali sobie kolejne sytuacje. W 19. minucie podwyższyli prowadzenie, do siatki po raz siódmy w tym sezonie trafił Jakub Budnicki. To najskuteczniejszy defensor w Betclic 1 Lidze. Po chwili do głosu znowu doszedł Ertlthaler. Austriak wykorzystał błąd defensywy ŁKS-u i pewnie pokonał bramkarza. Gospodarze byli bezradni.
W drugiej połowie łodzianie nieco się rozbudzili, czego efektem było trafienie Huseina Balicia z 65. minuty. To jednak wszystko, na co było stać drużynę Ariela Galeano w tym spotkaniu. Piąte zwycięstwo z rzędu GKS-u Tychy stało się więc faktem. Podopieczni Artura Skowronka wysłali kolejny wyraźny sygnał w kontekście walki o baraże. A już w najbliższą sobotę czeka ich arcyważny mecz z Polonią Warszawa.
ŁKS Łódź 1:3 GKS Tychy
Bramki: Husein Balić 65 – Julius Ertlthaler 10, 27, Jakub Budnicki 19.
ŁKS Łódź: 1. Aleksander Bobek – 37. Piotr Głowacki, 28. Krzysztof Fałowski, 6. Sebastian Rudol, 8. Kamil Dankowski – 21. Mateusz Kupczak (46, 30. Kacper Terlecki), 20. Mateusz Wysokiński (72, 24. Mateusz Wzięch), 14. Michał Mokrzycki (46, 17. Koki Hinokio)– 15. Antoni Młynarczyk (46, 11. Maksymilian Sitek), 99. Marko Mrvaljević (46, 22. Gustaf Norlin), 7. Husein Balić.
GKS Tychy: 1. Marcel Łubik – 4. Marko Dijaković, 3. Jakub Tecław, 16. Jakub Budnicki – 11. Marcel Błachewicz (80, 77. Tobiasz Kubik), 15. Jakub Bieroński; 10. Rafał Makowski (68, 7. Wiktor Niewiarowski), 37. Julian Keiblinger – 88. Natan Dzięgielewski (68, 17. Noel Niemann), 18. Bartosz Śpiączka (68, 19. Maksymilian Stangret), 22. Julius Ertlthaler.
W 85. minucie meczu za Noela Niemana na boisku pojawił się Daniel Rumin, oznaczony numerem dziewiątym.
Żółte kartki: Mateusz Wysokiński – Bartosz Śpiączka, Julian Keiblinger, Daniel Rumin.
Sędziował: Łukasz Karski (Słupsk).















