Treningi zespołu U-12 w Tychach nie ograniczają się do biegania za piłką. To miks konsekwentnej pracy, dobrej zabawy i zajęć rozwijających sprawność ruchową młodych zawodników. Trener Jonasz Madeja wie, że w tym wieku najważniejszy jest rozwój indywidualny.
– Przez kilka miesięcy pracowałem w Pniówku Pawłowice, a następnie spędziłem półtora roku w Rozbarku Bytom. W tym czasie zostałem pierwszym trenerem B-klasowych rezerw Orła Miedary, w którym wcześniej przez blisko pięć lat występowałem jako zawodnik. Latem skończyłem grać w piłkę i objąłem funkcję asystenta w 5. lidze, również w Miedarach – mówi Madeja.
– Licencje zdobywałem nieco inną ścieżką niż większość trenerów. Wszystko było realizowane w ramach studiów. Przez półtora roku miałem zajęcia z trenerem Januszem Kowalskim w ramach kursu UEFA C. To niesamowity szkoleniowiec pod względem wykorzystywania wiedzy w praktyce oraz podejścia do dzieci i młodzieży. Podobnie realizowałem kurs na licencję UEFA B – dodaje.
Obecnie Jonasz Madeja pogłębia swoją wiedzę na studiach z rozumienia gry organizowanych przez EkstraTrenera. W poprzednim sezonie był na kilku wartościowych stażach: w Śląskiej Akademii Piłkarskiej, drugoligowej Polonii Bytom oraz ekstraklasowym GKS-ie Katowice. W Tychach prowadzi drużynę do lat 12. Ta po 10 rozegranych kolejkach plasuje się na piątym miejscu w tabeli trzeciej ligi wojewódzkiej.
– Nie mamy nakreślonych celów wynikowych. Skupiamy się na procesie długofalowym i budowaniu wzajemnego zaufania. Zobaczymy, jakie korzyści nam to przyniesie. Do piłki 11-osobowej zwykle przechodzą jednostki, dlatego tak ważny jest dla nas rozwój indywidualny i eksponowanie konkretnych cech. Stawiamy na pracę oraz, co ważne, dobrą zabawę – tłumaczy szkoleniowiec.
– Uważam, że najważniejsze, co możemy zrobić teraz, to zaopatrzyć tych zawodników w niezbędniki techniczno-taktyczne. Patrzymy zarówno na rozwój indywidualny, jak i drużynowy. Stopniowo wprowadzamy elementy rozumienia gry, tak żeby młodzi piłkarze potrafili odnaleźć się w konkretnych sytuacjach meczowych. W momencie wejścia do futbolu 11-osobowego istotna będzie również motoryka. Dlatego raz w tygodniu mamy trening motoryczny i raz zajęcia z judo, które rozwijają sprawność fizyczną tych chłopaków – kończy Madeja.















