Przed nami kolejne spotkanie ligowe. W ramach 28. serii gier na boiskach Betclic 1. Ligi zespół GKS-u Tychy uda się do oddalonych o ponad 400 kilometrów Siedlec. Podopieczni Rene Pomsa zmierzą się tam z ekipą Pogoni.
– Ostatni mecz nie dał wielu pozytywów, ale ze wcześniejszych dwóch z pewnością możemy kilka wyciągnąć. W niedzielę będziemy starali się je złączyć, zagrać jak najlepiej i w końcu zapunktować – mówi Marcel Błachewicz.
Nasz najbliższy rywal plasuje się na 14. miejscu w tabeli, a jego przewaga nad strefą spadkową wynosi obecnie siedem punktów. Pogoń na wiosnę wygrywała dotychczas dwukrotnie – z Ruchem Chorzów i Zniczem Pruszków. Siedlczanie zanotowali ponadto dwa remisy i cztery porażki.
Przed tygodniem piłkarze Adama Noconia ulegli na wyjeździe dobrze dysponowanemu Śląskowi Wrocław, tracąc decydującego gola na chwilę przed przerwą. Najskuteczniejszym zawodnikiem ekipy z województwa mazowieckiego jest w obecnym sezonie Marcin Flis. 32-letni obrońca zgromadził na swoim koncie już osiem trafień, ale wszystkie w rundzie jesiennej. W tym roku najlepszym dorobkiem może pochwalić się natomiast Karol Podliński.
– Statystycznie zawodnicy ci wyróżniają się na plus. Istotne będzie powstrzymanie ich. Mamy na to swój pomysł, wiemy, jak chcemy bronić i jak funkcjonować. Musimy zrobić wszystko, żeby być w tym skuteczni – tłumaczy analityk w sztabie Trójkolorowych Jakub Słota.
W zimowym oknie transferowym szeregi Pogoni zasiliło trzech nowych piłkarzy. To doświadczony pomocnik Bartłomiej Poczobut, obrońca Sebastian Szczytniewski oraz Maciej Rosołek, który trafił do klubu w ramach półrocznego wypożyczenia z ekstraklasowego GKS-u Katowice. Warto zauważyć jednocześnie, że przeciwnik posiada trzecią najlepszą defensywę w Betclic 1. Lidze, ustępując pod tym kątem jedynie Wiśle Kraków i Chrobremu Głogów.
– To drużyna, która jest dobrze zorganizowana w defensywie i gra kompaktowo. Pogoń nieźle funkcjonuje w swoim systemie. Naszym zadaniem będzie to, aby znaleźć w tym ustawieniu luki, wykorzystać je i dzięki temu kreować sobie sytuacje podbramkowe – uważa Jakub Słota.
Dla zespołów z Tychów i Siedlec będzie to dziesiąty bezpośredni pojedynek w rozgrywkach ligowych. Historia rywalizacji trwa od 2014 roku, kiedy to podzieliliśmy się z Pogonią punktami w meczu wyjazdowym. Ogólny bilans pozostaje bardzo wyrównany – cztery zwycięstwa GKS-u, remis i cztery zwycięstwa rywali.
***
Początek niedzielnego spotkania w samo południe. Transmisja będzie dostępna na stronie oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport.















