Na zakończenie 5. serii gier GKS Tychy podejmował przed własną publicznością drugą drużynę Śląska Wrocław. Niedzielne spotkanie zakończyło się wygraną Trójkolorowych, dla których bramki zdobywali Michał Trąbka oraz Dawid Kasprzyk.
Tyszanie od pierwszego gwizdka sędziego starali się stosować wysoki pressing. Doprowadziło to do kilku groźnych sytuacji. Blisko pokonania bramkarza byli między innymi Mateusz Lewandowski i dwukrotnie Damian Kądzior. Do przerwy kibice zgromadzeni tego wieczoru na trybunach Stadionu Miejskiego goli jednak nie zobaczyli.
Zmieniło się to w drugiej połowie. Już na samym jej początku Michał Trąbka zaskoczył bramkarza przyjezdnych i wyprowadził GKS na prowadzenie. Po tym trafieniu podopieczni René Pomsa nadal kontrolowali spotkanie, zmierzając do poprawienia rezultatu. Sztuka ta naszym piłkarzom udała się w 80. minucie, kiedy to Dawid Kasprzyk pewnie wykorzystał rzut karny.
26-letni napastnik w doliczonym czasie gry dołożył jeszcze drugą bramkę i przypieczętował zwycięstwo Trójkolorowych nad ekipą z Wrocławia. Trzy punkty zainkasowane w niedzielnym spotkaniu sprawiły, że GKS Tychy zrównał się w tabeli z liderującym Hutnikiem Kraków.
GKS Tychy 3:0 Śląsk II Wrocław
Bramki: Michał Trąbka 52, Dawid Kasprzyk 80, 90+3.
GKS Tychy: 39. Jakub Mądrzyk – 75. Józef Chorosiński, 45. Daniel Hoyo Kowalski, 26. Igor Łasicki (67, 14. Łukasz Tumala), 16. Paweł Olkowski (89, 21. Bartosz Jankowski) – 8. Matúš Begala, 5. Matija Horvat, 19. Michał Trąbka – 10. Damian Kądzior (89, 30. Piotr Gębala), 9. Mateusz Lewandowski (77, 17. Dawid Kasprzyk), 99. Tymoteusz Ryguła (77, 7. Noel Niemann).
Śląsk II Wrocław: 1. Hubert Śliczniak – 22. Adrian Żulewski, 2. Dominik Szala, 5. Hubert Muszyński, 32. Mikołaj Tudruj (56, 39. Szymon Rygiel) – 11. Junior Nsangou (69, 28. Dawid Moskaluk), 7. Krzysztof Danielewicz, 8. Maksymilian Krzewiński (46, 81. Patryk Sokołowski), 77. Adam Ciućka (75, 71. Igor Kobelczuk), 10. Wiktor Kamiński (57, 17. Lamine Coulibaly) – 9. Maksymilian Stangret.
Żółte kartki: Igor Łasicki – Wiktor Kamiński.
Sędziował: Dawid Muc (Radom).
Frekwencja: 2970 widzów.












