Fatalnie w skutkach zakończył się dla Macieja Mańki sobotni mecz ze Stomilem Olsztyn. 31-letni obrońca GKS Tychy nabawił się poważnego urazu, który wykluczy go z gry na najbliższe kilka miesięcy.
Wychowanek tyskich klubów, który nie tak dawno przedłużył kontrakt z trójkolorowymi do końca czerwca 2023 roku, nie będzie miło wspominał starcia w Olsztynie. Już w 19. minucie gry - po jednym z kontaktów z przeciwnikiem - poczuł ból w lewym kolanie i natychmiast zasygnalizował zmianę.
Po wczorajszych i dzisiejszych badaniach w klinice w Łodzi, niestety potwierdził się najgorszy scenariusz - zerwanie więzadła krzyżowego przedniego (ACL) w lewym kolanie. „Maniol” w najbliższym czasie przejdzie zabieg rekonstrukcji, po którym czeka go długa, kilkumiesięczna rehabilitacja.
Maciek – trzymaj się i wracaj szybko do zdrowia, czekamy na Ciebie!
















