Zmiany w składzie wynikały z kilku czynników. Natężenie spotkań czy forma zawodników odgrywają rolę przy ustalaniu składu. Nie wszyscy grali regularnie i chcieli wykorzystać swoją szansę. Myślę, że dali bardzo dobry sygnał do tego, żeby po raz kolejny brać pod uwagę takie zestawienie - mówi Kacper Jędrychowski, asystent trenera GKS Tychy.

Myślę, że korownawirus w zespole gości nie wpłynie na nich w bardzo dużym stopniu, bo pewnie większość z nich już całkowicie wyzdrowiała. My skupiamy się przede wszystkim na sobie. Musimy zagrać dobrze w defensywie, a z przodu na pewno coś wpadnie - dodaje Dominik Połap, obrońca GKS Tychy.
Zapraszamy do obejrzenia całego raportu przed niedzielnym spotkaniem z Apklan Resovia.















