To będzie przedostatnie spotkanie na Stadionie Miejskim w tym sezonie. Dla obu zespołów jest to mecz praktycznie o wszystko. Puszcza Niepołomice walczy o utrzymanie, gospodarze z kolei chcąc pozostać jeszcze w grze o baraże muszą ten pojedynek koniecznie wygrać.

GKS Tychy ostatnich spotkań nie może zaliczyć do udanych. W poniedziałkowym meczu ze Skrą Częstochowa "Trójkolorowi" stworzyli sobie co najmniej kilka wybornych sytuacji, ale ostatecznie nie zdobyli nawet bramki i z Bełchatowa wyjechali bez punktów.
Dla podopiecznych Jarosława Zadylaka było to już ósme spotkanie z rzędu bez zwycięstwa. GKS zajmuje obecnie dziesiąte miejsce ze stratą pięciu punktów do miejsca barażowego.

Jeśli chodzi o baraże, to jak tylko będziemy mieli szansę, to będziemy walczyli do samego końca. Na pewno nikt z nas się nie położy, a tym bardziej nie podda. Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja jest bardzo trudna. Przede wszystkim nasza niemoc wynika z tego, że nie strzelamy goli. Spotkania w Opolu czy w Bełchatowie pokazały, że powinniśmy zdobyć kilka bramek, a tego nie zrobiliśmy. Stwarzamy sobie sytuacje, ale niestety mamy problem z finalizacją - mówi Jarosław Zadylak, trener GKS Tychy.

Puszcza Niepołomice, to obecnie czternasty zespół Fortuna 1 Liga z przewagą czterech punktów nad strefą spadkową. W ostatnich trzech spotkaniach podopieczni Tomasza Tułacza zgromadzili siedem punktów pokonując Górnika Polkowice 3-0, Odrę Opole 1-2 i remisując w ostatniej kolejce z GKS Katowice 1-1. Mecz z "Gieksą' dla Puszczy był ostatnim rozgrywanym przed własną publicznością. Teraz Łukasz Sołowiej i spółka końcówkę sezonu zagrają na wyjazdach.

Każdy mówi, że patrzymy na siebie, ale inni też grają i to ma na pewno wpływ. Ostatni mecz dał nam bodziec, że potrafimy się przełamać na wyjazdach, szczególnie w drugiej połowie. Nie możemy patrzeć, że gramy na wyjazdach i będzie inaczej. Musimy utrzymać koncentrację i napięcie. Wiemy, że Tychy mają swoje problemy i jedziemy tam po zwycięstwo. Przed nami trzy małe finały, dajemy wszystkie ręce na pokład i wierzymy, że Puszcza zostanie w pierwszej lidze - dodaje Łukasz Sołowiej, obrońca Puszczy Niepołomice.

Dla Łukasza Sołowieja będzie to pierwsze oficjalne spotkanie przeciwko GKS Tychy po transferze do Niepołomic. Początek sobotniego meczu o godzinie 12:40 na antenie Polsatu Sport.















