OFICJALNA STRONA KLUBU PIŁKARSKIEGO GKS TYCHY
BETCLIC 1 LIGA

Remis na koniec rundy. KOMAX Unia Opole – GKS 1:1

2023-10-29
Kamil Hajduk
Bartosz Stasicki

Jeden punkt przywiozły z Opola zawodniczki GKS-u Tychy. W spotkaniu 9. kolejki III ligi tyszanki zremisowały z KOMAX Unią Opole 1:1, a jedynego gola dla Trójkolorowych zdobyła Justyna Zawada.

Mecz rozpoczął się kiepsko dla zespołu Magdaleny Konopki. W 9. minucie Unia objęła prowadzenie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale Niny Szewior. W dalszej części meczu GKS gonił wynik i miał okazje do wyrównania. Aktywna była Patrycja Kielesz, która szarpała i z lewej, i z prawej strony, próbowała też z dystansu. Brakowało jej jednak celności. W 22. minucie Kamila Gajer doskonale dorzuciła właśnie do Kielesz, ta zgrała do będącej przed bramką Wiktorii Ciszewskiej, która w kapitalnej sytuacji nie trafiła czysto w piłkę. Dziesięć minut później podwyższyć prowadzenie mogły gospodynie, ale piłkę lecącą do bramki z linii wybiła Joanna Grzesica.

Unia swoich szans szukała w akcjach skrzydłami. W destrukcji świetnie spisywała się Zuzanna Zdan, wielokrotnie czysto wślizgiem odbierając piłkę w niebezpiecznych sytuacjach. W drugiej części GKS zagrał agresywniej, a mecz stał się bardziej szarpany. W końcu w 73. minucie Sara Krzysztofik znalazła w polu karnym Justynę Zawadę, która pokonała bramkarkę Unii i wyrównała wynik spotkania. Obie strony liczyły na przechylenie szali na swoją korzyść, ale ostatecznie musiały zadowolić się remisem.

Strzelczyni i asystentka - Justyna Zawada (z lewej) i Sara Krzysztofik. fot. Bartosz Stasicki

- Uważam, że przeważałyśmy w tym meczu – mówi Zuzanna Zdan, obrończyni GKS-u. – Co prawda na początku rywalki zaskoczyły nas wysokim pressingiem, ale w miarę szybko nadałyśmy meczowi swoje tempo gry. Stworzyłyśmy sporo sytuacji na strzelenie bramki, ale nie wykorzystałyśmy ich – komentuje 19-latka, która zauważa też inny problem w grze zespołu. – To kolejny mecz, w którym tracimy gola po stałym fragmencie gry. Przy zawodniczce były dwie nasze dziewczyny, a i tak udało się jej oddać celny strzał, który zakończył się golem.

- Myślę, że ten remis powoduje u nas lekki niedosyt, co przełoży się na cieżką pracę w okresie przygotowawczym i pozwoli zrewanżować się już na swojej murawie z bardziej pozytywnym dla nas wynikiem – dodała od siebie z kolei Sara Krzysztofik, która mimo pękniętej kości śródręcza, zagrała w Opolu całe spotkanie.

Jeden punkt dołożony do ligowego dorobku skutkuje tym, że rundę jesienną GKS Tychy kończy na siódmym miejscu z 10 punktami. Pełna tabela na stronie Śląskiego ZPN.

-- --

29 października 2023, boisko przy ul. Hallera w Opolu

KOMAX Unia Opole – GKS Tychy 1:1 (1:0)

9’ Szewior – 73’ Zawada

Unia: Gatak – Badowska (46’ J. Baron), Gatak (80’ Szeląg), Szewior, Studnicka, Warzycha, Herzog, Bega (84’ Urban), Bystrowska (88’ Nowaczek), Bubak, O. Baron.

GKS: Dołowicz – Parusel, Kania, Zdan, Grzesica – Szeja, Ciszewska, Krzysztofik – Gajer (88’ Ścierska), Zawada (78’ Samek), Kielesz.

Żółta kartka: O. Baron.

Sędzia: Katarzyna Gaweł.

Udostępnij materiał: