OFICJALNA STRONA KLUBU PIŁKARSKIEGO GKS TYCHY
BETCLIC 1 LIGA

Rezerwy: Czas na finał okręgowego Pucharu Polski

2021-03-22
Marcin Gołosz
Łukasz Sobala / www.pressimages.pl

Choć nie jest to finał krajowy, to jednak na takie mecze czeka się z niecierpliwością. Zwycięstwo w tym starciu otwiera bowiem drzwi do ogólnopolskiej przygody z pucharowymi zmaganiami.

Arcytrudne zadanie

Pawłowiczanie to od lat czołowa drużyna trzeciej ligi i etatowy finalista Pucharu na tym szczeblu. W drodze do niego, tylko w starciu z Lędzinami, podopieczni trenera Grzegorza Łukasika mieli drobne problemy, ale ostatecznie wygrali ten mecz 3:2. Dalsze etapy rywalizacji piłkarze Pniówka przeszli niczym tornado zmiatając z murawy kolejno Unię Bieruń Stary 10:0, JUWe Jaroszowice 11:1 i Polonię Łaziska 4:1.

Bilans bramkowy tych starć prezentuje się okazale, 28:4 musi budzić podziw, a największy wkład po stronie zysków wnieśli Krzysztof Bodziony - autor sześciu trafień i Damian Zajączkowski z pięcioma golami na koncie. Ogółem na listę strzelców wpisało się aż 11 zawodników.

Pokazać się z dobrej strony

Tyszanie początku wiosny nie mogą zaliczyć do udanej. Dwie kolejne, ligowe porażki mocno wpłynęły na morale drużyny. Jednak finałowe starcie z pewnością wyzwoli w piłkarzach dodatkowe pokłady adrenaliny. "Trójkolorowi" w drodze do finału pokonali kolejno Iskrę Pszczyna 3:1, Gol Bieruń 6:1, LKS Łąka 6:1 i MKS II Lędziny 1:0. Najlepszymi strzelcami w ekipie Jarosława ZadylakaKamil Jochemczyk - 5 goli i Natan Dzięgielewski - 3 bramki.

Czeka nas trudny mecz z bardzo wymagającym przeciwnikiem. Nie jesteśmy faworytem tego finału, ale zrobimy wszystko żeby sprawić niespodziankę - powiedział trener GKS II Tychy.

Bywało rożnie

W poprzednim sezonie nasze drużyny spotkały się w półfinale i po emocjonującym meczu to rywale, dopiero w serii rzutów karnych przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść (2:4). Natomiast w latach 2016-2018 rywalizowaliśmy ze zmiennym szczęściem. Wpierw w ćwierćfinale zwyciężył zespół Pniówka 2:1. Rok później w półfinale górą była z kolei drużyna rezerwistów wygrywając 4:0. Jak widać mimo różnicy klas, wynik pozostaje sprawą otwartą.

GKS II Tychy– GKS Pniówek 74 Pawłowice, wtorek 23 marca, godzina 15:30, boczne boisko przy ulicy Edukacji 7, mecz bez udziału publiczności.

Udostępnij materiał: