Tuż przed startem rozgrywek doszło do kilku roszad w szeregach rezerwistów. Z naszym klubem pożegnali się m.in. Arkadiusz Wolak, Oliver Nowak, Wiktor Bućko czy Bartosz Rutkowski.
Zmiana otoczenia
W Tychach, jak dotąd, spędził całą swoją dorosłą piłkę. Po niezbyt udanej poprzedniej kampanii Arkadiusz Wolak przeniósł się do innego czwartoligowca - Unii Kosztowy.
Cieszę się, że mogłem reprezentować GKS Tychy przez te ostatnie lata. Na ten moment musiałem podjąć decyzję o odejściu, ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tu wrócę - powiedział Arkadiusz Wolak.
Dla tyszanina najintensywniejszy w ostatnich latach był sezon 2018/19, kiedy to na boisku spędził 842 minuty, siedem razy zaliczając występ w pełnym wymiarze czasowym.

Szybkości może mu pozazdrościć nie jeden piłkarz
W drużynie rezerw pojawił się w przerwie zimowej poprzedniego sezonu i rozegrał jedenaście spotkań z czego tylko jedno w pełnym wymiarze. Przez ten czas na boisku Oliver Nowak spędził 275 minut, zdobywając przy tym jedną bramkę. Choć dopiero co "powąchał" seniorskiej piłki, szybko znalazł uznanie w oczach klubu z trzeciego szczebla rozgrywek i latem przeniósł się do LKS Goczałkowice-Zdrój.
Chciałbym podziękować wszystkim osobom, które wpłynęły na mój rozwój piłkarski w Tychach. Możliwość gry była w tym klubie dla mnie niezapomnianą przygodą i cennym doświadczeniem. To były wartościowe cztery lata - rozpoczął Oliver Nowak.

Słynący z niesamowitej prędkości, o czym można było przeczytać po meczu Tychów z Czańcem (tutaj), ma już za sobą m.in. dwa występy w podstawowym składzie drużyny prowadzonej przez Łukasza Piszczka.
Oferta z Goczałkowic bardzo mnie zaskoczyła, ale testy poszły na tyle dobrze, że dostałem możliwość kontynuowania przygody z piłką właśnie w tym klubie. Za nami już kilka kolejek i cieszę się, że mogę ogrywać się na trzecim szczeblu, zbierając cenne doświadczenie w piłce seniorskiej - dodał skrzydłowy młodzieżowiec.
Wypożyczenia i powroty...
Wiktor Bućko w rezerwach wystąpił w dwóch ostatnich meczach poprzedniego sezonu, spędzając na boisku 41 minut. W obecnym sezonie został wypożyczony do rezerw Podbeskidzia, by tam zbierać doświadczenie. Natomiast Bartosz Rutkowski po półrocznej przygodzie z Tychami postanowił wrócić do Spójni Landek.
Wszystkim zawodnikom, którzy odeszli w lecie, dziękujemy za grę w barwach GKS Tychy i życzymy powodzenia w dalszej karierze.















