O kilka zdań podsumowania sobotniego starcia z rezerwami Piasta poprosiliśmy Michała Plocha.
Z jednej strony starcie dwóch najlepszych defensyw ligi, a z drugiej dwóch bardzo młodych zespołów, niecodzienna mieszanka.
Zagraliśmy dzisiaj na bardzo ciężkim terenie, ale pokazaliśmy kawał dobrej, poukładanej piłki. Cieszymy się, że z takim rywalem zagraliśmy na zero z tyłu i wywozimy stąd cenne trzy punkty.
Trzeba jednak oddać przeciwnikom, że mieli swoje okazje, ale nasz bramkarz był dzisiaj nie do przejścia.
Racja, Adrian Odyjewski zagrał w tym meczu fenomenalnie i kilka razy uratował nas z opresji.
Trener gospodarzy podkreślał, że mimo wysokiego wyniku jego drużyna walczyła do końca. Dla nas to z pewnością także cenna lekcja.
Bramka Marcela Misztala ostatecznie ustawiła spotkanie i mogliśmy spokojnie kontrolować jego przebieg, choć przeciwnik nie odpuszczał do ostatnich sekund. To druga z rzędu wysoka wygrana, wypada mieć nadzieję, że wszystko wróciło na właściwe tory.















