Aż dziesięć bramek zobaczyliśmy w starciu z przedstawicielem małopolskiej czwartej ligi. Co najważniejsze, dziewięć goli strzelili tyszanie, pewnie pokonując LKS Jawiszowice.
Wynik spotkania, płaskim strzałem po ziemi w 11. minucie otworzył Steblecki, wykorzystując podanie Pipi. Kilka minut później ten sam zawodnik wpisał się po raz drugi na listę strzelców, tym razem finalizując zagranie Plocha.
W 33. minucie moment nieuwagi w tyskich szeregach wykorzystali goście i strzałem przy słupku zwieńczyli kontratak.
Po zmianie stron zobaczyliśmy festiwal strzelecki, głównie jednego zawodnika. Damian Nowak aż pięciokrotnie wpisał się na listę strzelców, notując przy okazji klasycznego "hattricka".
Trafienia Nowaka przedzielił jeszcze w tej części gry Ploch, a wynik spotkania na 9:1 ustalił Śmiałowski.
Jestem zadowolony z powtarzalności, którą utrzymujemy od kilku spotkań. Potrafimy dobrze się zachować w każdym pressingu, a dzisiejszy wynik pokazał naszą jakość. Dodatkowym atutem na pewno są bardziej doświadczeni zawodnicy, którzy podnoszą poziom całego zespołu - powiedział trener Jarosław Zadylak.
GKS II Tychy – LKS Jawiszowice 9:1 (2:1)
1:0Steblecki (11)
2:0Steblecki (17.)
2:1(33.)
3:1Nowak (47.)
4:1Nowak (47.)
5:1Ploch (68.)
6:1Nowak (70.)
7:1Nowak (83.)
8:1Nowak (84.)
9:1Śmiałowski (90.)
GKS II Tychy: Dana – Pipia, Kopczyk, Zarębski, Rutkowski, Biegański, Steblecki, Borzęcki, Ploch, Paluch, Nowak oraz Wolny, Rabiej, Hachuła, Kokoszka, Wilk, Śmiałowski, Parysz, Legenzow. Trener Jarosław Zadylak.















