Już w środę podopieczni Artura Skowronka rozegrają swój pierwszy mecz w ramach 72. edycji Pucharu Polski. Ich rywalem będzie trzecioligowy Zawisza Bydgoszcz.
Zawisza po dziewięciu rozegranych kolejkach plasuje się na pierwszym miejscu w tabeli grupy drugiej Betclic 3 Ligi. Bilans zespołu prowadzonego przez Adriana Stawskiego to siedem zwycięstw i dwa remisy. Jednocześnie „Niebiesko-Czarni” mogą pochwalić się trzecią najlepszą ofensywą spośród wszystkich drużyn występujących na czwartym poziomie rozgrywkowym (lepsze pod tym względem są jedynie rezerwy Lecha Poznań oraz Ząbkovia Ząbki).
W kadrze naszego najbliższego rywala znaleźć można kilku piłkarzy z doświadczeniem na ekstraklasowych i pierwszoligowych boiskach. Filip Kozłowski i Michał Cywiński jeszcze w poprzednim sezonie występowali w barwach Kotwicy Kołobrzeg, a kapitan Maciej Kona na zapleczu Ekstraklasy rozegrał łącznie 93 spotkania.
– To drużyna funkcjonująca w ustawieniu 4-3-3. W meczach ligowych zwykle stara się grać ofensywnie i stosować wysoki pressing – opisuje Marcin Paczkowski, trener asystent w sztabie GKS-u Tychy. – Zawisza to klub z dużą historią. Nie brakuje tam piłkarzy z przeszłością na wyższych poziomach rozgrywkowych. Uważam, że to zespół stabilny i dobrze ułożony taktycznie – dodaje inny z asystentów Sebastian Tomaszewski.
Klub z województwa kujawsko-pomorskiego w całej swojej historii pięciokrotnie docierał do ćwierćfinału Pucharu Polski, dwukrotnie do półfinału, a raz triumfował w całych rozgrywkach. Miało to miejsce w sezonie 2013/14. Zawisza w decydującym spotkaniu pokonał wówczas po rzutach karnych ekipę Zagłębia Lubin.
Dla naszej społeczności najlepsze wspomnienia związane z Pucharem Polski w ostatnich latach wiążą się z kampanią 2019/20. Dotarliśmy wtedy do ćwierćfinału rozgrywek, eliminując po drodze zespoły takie jak GKS Bełchatów, Radomiak Radom oraz ŁKS Łódź. Ulegliśmy dopiero w starciu z późniejszym triumfatorem rozgrywek – Cracovią.
Warto zaznaczyć, że nie będzie to dla nas pierwszy pucharowy wyjazd do Bydgoszczy. Losowanie z Zawiszą połączyło nas również przed trzema laty. Górą byli wówczas przeciwnicy.
***
Początek środowego meczu już o godzinie 18:00. Zawody poprowadzi sędzia Paweł Wrzeszczyński z Kalisza, a relację będzie można śledzić w naszych mediach społecznościowych.
















