Wtorek na zgrupowaniu w Ustroniu stał pod znakiem siłowni i zajęć na boisku. Rano zawodnicy zostali podzieleni na dwie grupy i pracowali nad wytrzymałością. Po południu cała drużyna zameldowała się już na na boisku Kuźni Ustroń, gdzie na piłkarzy czekały sprinty i małe gry w których stawką był sok z buraka.

W środę podopiecznych Artura Derbina czeka trzeci mecz kontrolny w zimowym okresie przygotowawczym. Na razie tyszanie mają na swoim koncie dwie porażki - z LKS Goczałkowice 0-2 i Legią Warszawa 0-4. Jutro w Ustroniu GKS Tychy zmierzy się z ligowym rywalem, GKS Jastrzębie.

Dla podopiecznych Grzegorza Kurdziela będzie to z kolei czwarty zimowy sparing. Do tej pory GKS Jastrzębie zanotował jedną porażkę (1:2 z GKS-em Katowice) i dwie wygrane (12:0 z Unią Racibórz i 3:1 z Pniówkiem Pawłowice).

W jutrzejszym sparingu nie zobaczymy Macieja Mańki, który z powodu urazu musiał opuścić zgrupowanie. Z drużyną trenuje już wracający po chorobie, Gracjan Jaroch.

Transmisja meczu z GKS Jastrzębie będzie dostępna na oficjalnym kanale GKS Tychy na YouTube.















