OFICJALNA STRONA KLUBU PIŁKARSKIEGO GKS TYCHY
BETCLIC 1 LIGA

Szok, zwątpienie, ale cały czas determinacja. Ciężka praca kontuzjowanych

2021-02-14
Krzysztof Trzosek
Łukasz Sobala / pressimages.pl

Jak wygląda powrót po ciężkiej kontuzji, ile czasu zawodnicy muszą poświęcić na zajęciach, czy trenują więcej niż zazwyczaj, kiedy wybiegną na boisko i czy siła psychiczna jest ważniejsza od fizycznej?

Moim jedynym słabszym dniem po kontuzji był dzień po wykonaniu zabiegu. Do nogi nie docierały żadne impulsy, nie potrafiłem jej podnieść ani nią poruszać. To był jedyny moment załamania, bo myślałem sobie co to teraz będzie. Z biegiem czasu było jednak lepiej - mówi Krzysztof Wołkowicz, zawodnik GKS Tychy.

Na początku był na pewno szok, bo miałem problem, żeby postawić nawet krok. Czasami się zastanawiałem jak dostawić drugą nogę. To były na pewno ciężkie momenty. Pamiętam, że 3-4 godziny po operacji byłem już na rehabilitacji i to było szokiem dla mnie. Generalnie pierwszy tydzień był najgorszym ze wszystkich - dodaje Michał Staniucha, zawodnik GKS Tychy.

Zapraszamy do obejrzenia całego materiału wideo w którym pokazujemy jak kontuzjowani zawodnicy wracają do formy.

Udostępnij materiał: