OFICJALNA STRONA KLUBU PIŁKARSKIEGO GKS TYCHY
BETCLIC 1 LIGA

Wiktor Niewiarowski: Napisaliśmy pewną historię

2025-04-07
Dawid Dreszer
Łukasz Sobala

Emocje po wygranych derbach z Ruchem Chorzów powoli opadają. Artur Skowronek po raz drugi z rzędu postawił od pierwszej minuty na Wiktora Niewiarowskiego. Pomocnik niedawno wrócił do wyjściowego składu po kilkumiesięcznej przerwie. Wcześniej ostatnim spotkaniem, które zaczął od początku, było to wrześniowe z... Ruchem. Wczoraj po ostatnim gwizdku 23-latek schodził jednak do szatni w dużo lepszym nastroju niż wtedy.

– Zdecydowanie napisaliśmy dziś pewną historię. Tę rundę mamy bardzo dobrą, a za nami kolejne trudne spotkanie. Można powiedzieć, że nie graliśmy tego, co grać chcieliśmy, i trudno było nam przełamać ich linię obrony. Ale jutro nikt nie będzie o tym pamiętał, bo zwyciężyliśmy. Liczą się wyłącznie trzy punkty – stwierdził na gorąco.

Niewiarowski od początku meczu był bardzo aktywny. Regularnie wchodził w pojedynki biegowe z defensorami Ruchu i dwukrotnie mógł wpisać się na listę strzelców. Raz w ostatnim momencie uprzedził go jednak Maciej Sadlok, a raz świetną interwencją popisał się bramkarz gospodarzy Jakub Bielecki. – Mogłem zdecydowanie lepiej zachować się w tych dwóch sytuacjach – zauważył.

Naszego zawodnika zapytaliśmy także o wrażenia związane z występem na Stadionie Śląskim. Był to bowiem największy z obiektów, na których dotychczas miał okazję zagrać. – Rzeczywiście to największy stadion, na jakim grałem. Moje wrażenia są jednak neutralne, ponieważ bardzo mocno wierzę, że w przyszłości zagram na jeszcze większych stadionach i przed jeszcze większą publiką – powiedział Niewiarowski.

– Atmosfera zdecydowanie godna derbów. Bardzo fajnie, że przyjechało na ten mecz tyle kibiców z naszego miasta. To naprawdę budujące, że jeżdżą za nami na wszystkie wyjazdy – dodał na koniec.

Udostępnij materiał: