OFICJALNA STRONA KLUBU PIŁKARSKIEGO GKS TYCHY
BETCLIC 1 LIGA

Zaczarowany Głogów, a przy E7? Czas na rewanż

2024-03-15
Angelika Fila
Łukasz Sobala

Wracamy do piłkarskich emocji przy Edukacji 7! Kolejnym przeciwnikiem Tyszan będzie drużyna Chrobrego Głogów. W asyście własnych kibiców piłkarze trenera Banasika mają przed sobą jasno określone zadanie, odkuć się za kiepską drugą połowę spotkania w Głogowie rozegranego jesienią i tym razem sięgnąć po 3 cenne punkty. 

- Pewnie się powtarzam, ale będzie to kolejny niełatwy mecz, bo w tej lidze nie ma łatwych spotkań. Poprzednia runda pokazała, że teoretycznie z zespołami z dołu tabeli gra nam się ciężko, właśnie tak było w spotkaniu w Głogowie w rundzie jesiennej. Pracujemy jednak na pełnych obrotach i w pełni skupieni przystąpimy do sobotniego meczu, żeby sięgnąć po 3 punkty. Tak jak mówiłem, ten zespół musi wygrywać, a my w ten zespół wierzymy i widzimy w drużynie chęć walki i przede wszystkim zwycięstwa. Będziemy walczyć o wygraną, żeby zmyć niesmak meczu z poprzedniej rundy, a przede wszystkim utrzymać się w górnych rejonach tabeli – powiedział trener, Dariusz Banasik.

Ach ten Głogów…

Pierwsza połowa meczu w Głogowie należała jesienią do podopiecznych trenera Banasika pod każdym względem. Już w 12' tamtej potyczki dośrodkowanie Wiktora Żytka wykorzystał Daniel Rumin i głową umieścił futbolówkę w siatce, otwierając wynik spotkania z Chrobrym. Kolejnych, składnych akcji po stronie Tyszan nie brakowało. Kolejną z nich, dość groźną dla gospodarzy, nasza drużyna przeprowadziła w 21', wynik mógł domknąć także Daniel Rumin, który próbował zdobyć dublet "szczupakiem", niestety wówczas minimalnie pudłował. Gospodarze w pierwszej połowie nie oddali ani jednego celnego strzału

O drugiej połowie tamtego spotkanie pamiętać już za bardzo nie chcemy. 10' po rozpoczęciu kolejnej części meczu do Mikołaj Lebedyński wyrównał wynik. Chwilę później po błędzie tyszan arbiter podyktował rzut karny, który wykorzystał także Mikołaj Lebedyński. Wytrącony z równowagi GKS Tychy tracił piłki i nie zdołał odwrócić losów tego spotkania, choć świetną sytuację na remis miał Wiktor Żytek w 74' i Bartek Śpiączka w 77', który próbował strzału z przewrotki. Ostatecznie jednak 3 punkty zostały wówczas w Głogowie.

Nadstawiamy ucho w stronę Pomarańczowo-czarnych

Chrobry Głogów plasuje się na 13. miejscu w tabeli Fortuna 1. Ligi i odskoczył od miejsc spadkowych, choć przez pewien okres trzymał się ich kurczowo. Nasz przeciwnik uzbierał do tej pory 26 punktów, zdobył 23 bramki, a stracił ich 36. Zdobywanie oczek na wyjazdach idzie im całkiem dobrze, bo pod tym względem zajmują 5. miejsce w lidze. Warto jednak przypomnieć, że przy E7 to Trójkolorowym gra się (zazwyczaj) bardzo dobrze. Głogowianie na 4. ostatnie spotkania polegli tylko raz, w potyczce z Górnikiem Łęczna. Poza tym odnieśli dwa remisy (z Bruk-Betem Termalica Nieciecza 1:1 i z Polonią Warszawa 1:1. Zwyciężyli za to w spotkaniu ostatniej kolejki, ze Stalą Rzeszów (2:1).

Chrobry Głogów wiedzie za to prym w innym zestawieniu. Drużyna zajmuje 1. miejsce w klasyfikacji Pro Junior System, mając uzbieranych prawie 7000 punktów. Tyszanie plasują się tam na 4. pozycji.

Najbardziej bramkostrzelnym zawodnikiem (o czym niestety przekonaliśmy się jesienią w meczu w Głogowie) w szeregach naszego przeciwnika jest napastnik, Mikołaj Lebedyński, który zdobył dla głogowian 9 goli.

- Chrobry Głogów ostatnio punktuje, jeśli dobrze pamiętam to przegrał tylko jedno spotkanie od powrotu rozgrywek po przerwie. W meczu ze Stalą Rzeszów mieli trochę boiskowego szczęścia pod koniec spotkania i zwyciężyli 2:1, ale to szczęście jest w piłce potrzebne. Mają młody zespół, grają większą ilością młodzieżowców niż my. Mają także bardzo bramkostrzelnego napastnika, Mikołaja Lebedyńskiego, który utkwił nam jeszcze mocniej w pamięci po spotkaniu w poprzedniej rundzie, musimy na niego zwrócić uwagę i tym razem go zatrzymać – dodał szkoleniowiec Trójkolorowych.

Przed rundą wiosenną dwie 9-tki opuściło szeregi Chrobrego: Kamil Wojtyra i Rafał Wolsztyński. W zespole nie ma już także Elvisa Stuglisa, który powrócił do zespołu z Rygi. Do klubu dołączył na zasadzie wypożyczenia ze Śląska Wrocław Szymon Lewkot.

Tyskim kibicom z pewnością w pamięci pozostał jeden z obecnych zawodników Chrobrego Głogów, Bartosz Biel. W GKS-ie Tychy rozegrał dwa sezony w latach 2020-2022. Na swoim koncie zapisał 65 spotkań. Zdobył 9 goli.

Gramy o pełną pulę

W rundzie jesiennej się nie udało, teraz czas na rewanż. W ostatnim spotkaniu Trójkolorowy odnotowali dopiero drugi remis w bieżącym sezonie Fortuna 1. Ligi i to drugi z tą samą drużyną. Choć 1 punkt wywieziony z Legnicy jest niezwykle cenny, to zwycięstwa w Tychach wymagane są najbardziej, o czym wspominał na pomeczowej konferencji prasowej w Legnicy trener Banasik.

- Ta drużyna musi wierzyć w siebie, musi grać. Czy gramy na wyjeździe czy u siebie chcę, żebyśmy zawsze grali o zwycięstwo – mówił szkoleniowiec Zielono-czarno-czerwonych.

Niestety coach GKS-u Tychy nadal nie ma wszystkich zawodników do dyspozycji na sobotni mecz. Czekają nas roszady.

- Będą zmiany w składzie, bo za żółte kartki pauzuje Dominik Połap. Może nawet kilka zmian. Do dyspozycji nadal nie mamy Marcela Błachewicza, Wiktora Niewiarowskiego i Krzysztofa Machowskiego. Krzysiek jednak jest już coraz bliżej powrotu do grania i myślę, że w kolejnym spotkaniu już będziemy mogli z niego skorzystać – poinformował Dariusz Banasik.

- Mamy mecz w bardzo dogodnym terminie bo jest to sobota i godzina 15.00. Mam nadzieję, że kibice pojawią się licznie na tym spotkaniu, tak jak miało to miejsce w meczu z Arką Gdynia i swoim dopingiem pomogą nam odnieść zwycięstwo. My za wszelką cenę postaramy się zadbać o emocje na murawie, ale nie ukrywamy, że wsparcie z trybun na naszym pięknym stadionie także jest nam potrzebne – zakończył trener Zielono-czarno-czerwonych.

Nie tylko trener, my także mamy nadzieję, że 24. kolejka rozgrywek Fortuna 1. Ligi w sobotnie popołudnie w Tychach przyniesie radość i emocje trójkolorowym kibicom, a także 3 kolejne oczka do ligowej tabeli rozgrywek. Początek spotkania przy Edukacji 7 16 marca o godz. 15.00.

 

Udostępnij materiał: