Po dwutygodniowej przerwie Trójkolorowi wracają na Edukacji 7. Już w najbliższą niedzielę podopieczni René Pomsa zmierzą się z drugą drużyną Śląska Wrocław. Dla GKS-u Tychy będzie to piąte ligowe spotkanie w tym sezonie.
W poprzedniej kolejce Tyszanie dopisali do swego dorobku jeden punkt. Dublet Pawła Olkowskiego nie wystarczył, by pokonać na wyjeździe zespół Resovii Rzeszów. Ekipa z Podkarpacia doprowadziła do wyrównania w samej końcówce.
– Po ostatnim starciu na pewno jest w nas duży niedosyt. Oddałbym swoje dwa gole za zwycięstwo drużyny, ponieważ bramki w meczu, którego nie wygrywasz, nie dają satysfakcji. Koncentrujemy się już jednak na tym, co przed nami. Jeśli w niedzielę zagramy na swoim poziomie, to jestem pewien, że będziemy w stanie wygrać – mówi Olkowski.
– Nie rozpoczęliśmy najlepiej ostatniego spotkania, ale stosunkowo szybko przejęliśmy nad nim kontrolę i rozumieliśmy przebieg gry. Rezultat końcowy z pewnością nas jednak nie zadowala. Musimy kontynuować to, co robiliśmy dobrze, oraz poprawić skuteczność, by zdobywać kolejne bramki i szybciej rozstrzygać losy meczów – dodaje Dino Škvorc, asystent trenera w sztabie szkoleniowym Trójkolorowych.
Teraz rywalem Górniczego Klubu Sportowego będzie Śląsk II Wrocław, który w ubiegłej kampanii miał okazję rywalizować w barażach o awans na zaplecze Ekstraklasy, a w trwających rozgrywkach wygrał dwa z czterech spotkań i awansował do kolejnej rundy STS Pucharu Polski.
– Przeciwnik ma w swoim składzie wielu młodych, niezwykle zmotywowanych i pełnych energii zawodników. Za nami jednak bardzo wartościowe jednostki treningowe, po których jestem przekonany, że będziemy odpowiednio przygotowani do tego starcia – podkreśla Škvorc.
Zespół z województwa dolnośląskiego przed tygodniem przegrał u siebie z Chojniczanką, grając przez ponad godzinę w liczebnym osłabieniu na skutek czerwonej kartki. Wrocławianie mają jednak na swoim koncie jednocześnie wysokie zwycięstwo nad Resovią. Najskuteczniejszym piłkarzem w talii trenera Michała Hetela pozostaje 22-letni Wiktor Kamiński.
– Ze Śląskiem byłem związany przez większość mojej dotychczasowej przygody z piłką. Mecz przeciwko dawnym kolegom zawsze jest dla zawodnika na swój sposób szczególny i podobnie będzie w moim przypadku. Jako zespół chcemy pokazać się z jak najlepszej strony oraz zdobyć trzy punkty – zapewnia z kolei Oskar Wojtczak, który latem Wrocław zamienił na Tychy.
***
Początek meczu o godzinie 19:30. Transmisja będzie dostępna na antenie TVP3. Bilety można nabyć w kasach lub poprzez naszą stronę internetową. Jednocześnie przypominamy, że na to spotkanie nie jest prowadzona sprzedaż wejściówek na sektory M–P.












