W sobotni wieczór GKS Tychy mierzył się przed własną publicznością z będącym w niezłej formie Łódzkim Klubem Sportowym. Spotkaniu towarzyszyła wyjątkowa oprawa związana z 55. urodzinami naszego klubu. Mecz zakończył się zwycięstwem podopiecznych Rene Pomsa 3:2.
Trójkolorowi od samego początku starali się narzucić rywalowi własne warunki. W 9. minucie na bramkę Aleksandra Bobka groźnie uderzył Damian Kądzior. Chwilę później zamieszanie w polu karnym gości wykorzystał Julian Keiblinger, wyprowadzając GKS na prowadzenie. To utrzymało się do końca pierwszej połowy, choć oba zespoły miały swoje sytuacje podbramkowe.
Po przerwie ŁKS doprowadził do wyrównania. Na listę strzelców wpisał się rozpoczynający mecz na ławce rezerwowych Fabian Piasecki. Po upływie kwadransa napastnik dołożył drugie trafienie i przyjezdni prowadzili w tym starciu. Na odpowiedź naszej drużyny nie trzeba było jednak długo czekać, bowiem już po kilkudziesięciu sekundach podanie Marcina Listkowskiego pewnie wykorzystał Tymoteusz Ryguła. W 86. minucie Tyszanie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Precyzyjnym uderzeniem popisał się pomocnik Marcin Szpakowski. Tym samym GKS wygrał spotkanie jubileuszowe i dopisał do dorobku drugi z rzędu komplet punktów.
GKS Tychy 3:2 ŁKS Łódź
Bramki: Julian Keiblinger 11, Tymoteusz Ryguła 74, Marcin Szpakowski 86 – Fabian Piasecki 57, 73.
GKS Tychy: 39. Jakub Mądrzyk – 2. Luis da Silva, 26. Igor Łasicki (58. 22. Tobiasz Kubik), 4. Kasjan Lipkowski, 21. Krzysztof Machowski (70, 10. Marcin Listkowski) – 11. Marcel Błachewicz, 37. Julian Keiblinger, 8. Marcin Szpakowski – 99. Tymoteusz Ryguła (79, 47. Bartosz Jankowski), 24. Bartłomiej Barański (70, 29. Paweł Łysiak), 92. Damian Kądzior.
ŁKS Łódź: 1. Aleksander Bobek – 4. Maksymilian Pingot, 22. Artur Craciun, 6. Sebastian Rudol – 11. Gustaf Norlin (58, 19. Sergiy Krykun), 8. Koki Hinokio (58, 16. Maciej Wojciechowski), 20. Mateusz Wysokiński (58, 80. Bastien Toma), 88. Kacper Terlecki, 2. Jasper Loffelsend – 90. Mateusz Lewandowski (25, 99. Fabian Piasecki), 9. Andreu Arasa.
Żółte kartki: Luis da Silva, Maksymilian Pingot.
Sędziował: Dominik Sulikowski (Gdańsk).
Frekwencja: 5733 widzów.















