Mają na koncie po tyle samo punktów i sąsiadują ze sobą bezpośrednio w ligowej tabeli. Już w niedzielę podopiecznych René Pomsa czeka kolejna ligowa potyczka. Do Tychów przyjedzie niepokonany od dwóch miesięcy wicelider z Łęcznej.
Przed tygodniem Trójkolorowi mierzyli się na wyjeździe z dobrze dysponowanym w tym sezonie Hutnikiem Kraków. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem GKS-u Tychy, dla którego bramki zdobywali Matija Horvat oraz Piotr Gębala. Warto odnotować również obroniony przez Kacpra Myszkowskiego rzut karny.
– Każde trzy punkty dodają drużynie pewności siebie i pokazują, że jesteśmy mocnym zespołem, przeciwko któremu nie gra się łatwo. Wierzę, że dobry mecz w Krakowie wpłynie na nasze pozytywne nastawienie już od samego początku. Chcemy wyjść na mecz z Górnikiem z dużą determinacją i pokazać przeciwnikowi, że przyjechał na bardzo trudny teren – tłumaczy pomocnik Tyszan Damian Kądzior.
– Uważam, że znajdujemy się na dobrej drodze, a drużyna jest w niezłej formie. Jeśli nadal będziemy w ten sposób pracować, to jestem przekonany, że na koniec sezonu będziemy tam, gdzie chcemy być – mówi z kolei trener GKS-u René Poms.
Celem naszego najbliższego rywala – podobnie jak naszym – jest szybki powrót na pierwszoligowe boiska. Dotychczas Górnik w dziesięciu spotkaniach wygrywał sześciokrotnie. Zespół prowadzony przez Jurija Szatałowa gra również dalej w Pucharze Polski, gdzie w poprzednich rundach wyeliminował KKS Kalisz oraz Stal Mielec.
Łęcznianie po raz ostatni zaznali smaku porażki jeszcze w sierpniu. Od tego momentu nie zostali pokonani w ośmiu kolejnych meczach o stawkę. Najskuteczniejszym zawodnikiem Górnika jest napastnik Bartłomiej Korbecki, który zdobył już pięć bramek i zaliczył trzy asysty.
W ostatnich latach zespoły z Tychów i Łęcznej mierzyły się ze sobą regularnie. I choć częściej zwycięsko z tej rywalizacji wychodził Górnik, ogólny bilans pozostaje bardzo wyrównany. Ostatni pojedynek GKS-u z Górnikiem na Edukacji 7 zakończył się podziałem punktów, a kibice zgromadzeni na trybunach zobaczyli wtedy aż cztery bramki.
***
Początek niedzielnego meczu już o godzinie 12:00. Transmisja będzie dostępna na antenie TVP Sport oraz w aplikacji mobilnej stacji. Wejściówki na to spotkanie można nabyć w kasach oraz za pośrednictwem naszej strony internetowej.

_4x3.png)











