W piątkowy wieczór podopieczni René Pomsa zwyciężyli w delegacji nad ekipą Stali Stalowa Wola. Po zakończeniu tego spotkania porozmawialiśmy chwilę z obrońcą i kapitanem Trójkolorowych Igorem Łasickim.
Igor Łasicki: Trzeba sobie powiedzieć szczerze, że nie zagraliśmy najlepszego spotkania. Był to na pewno słabszy mecz niż w Chojnicach. Musimy go sobie przeanalizować, bo szczególnie w pierwszej połowie byliśmy trochę zbyt bierni w pressingu. Dlatego Stal utrzymywała się wówczas dłużej przy piłce. Jednocześnie jednak rywal nie stwarzał sobie groźnych sytuacji. Cieszą nas trzy punkty i idziemy dalej, bo w tej lidze nie będzie łatwych spotkań.
Mamy za sobą dwa mecze i tylko jedną straconą bramkę. Czy gra w obronie to taki element, który najbardziej poprawił się względem ubiegłego sezonu?
Z pewnością tę grę defensywną doszlifowaliśmy. Chłopacy weszli do drużyny z dobrą mentalnością i odpowiedzialnością, którą widać na boisku. W zespole od początku panuje dobra energia. Uważam, że między innymi dzięki temu wygraliśmy ze Stalą. Było to bardzo trudne i wymagające spotkanie, tym bardziej jesteśmy zadowoleni, że ostatecznie zakończyło się ono naszym zwycięstwem.
Można powiedzieć, że drużyna po raz kolejny wykazała się dużym charakterem. Po tym, jak rywal doprowadził do wyrównania, potrafiliśmy zdobyć bramkę i przechylić szalę na swoją korzyść.
Uważam, że w tej lidze mentalność jest niezwykle ważna. Dziś ponownie pokazaliśmy ją na boisku, a to zdaje się być kluczowe, żeby wygrywać mecze i zdobywać punkty. Jestem naprawdę dumny z chłopaków po tych dwóch rozegranych kolejkach. Widać, że praca wykonywana przez nas w tygodniu procentuje w spotkaniach o punkty. Musimy to utrzymać w kolejnych starciach.
Natężenie meczów jest obecnie spore, ale te dwa wyjazdowe zwycięstwa pozwalają chyba z dobrym nastawieniem wrócić do rywalizacji przed własną publicznością?
Dokładnie. Za nami dwa mecze na trudnych terenach. Jesteśmy zadowoleni, że zdobyliśmy w nich komplet punktów. Chcieliśmy dobrze wystartować i to się nam udaje. Teraz skupiamy się już na domowych spotkaniach z Zagłębiem i Olimpią. To także będą wymagające mecze, a przeciwnicy z pewnością wyjdą na boisko mocno zmotywowani. My musimy jednak patrzeć wyłącznie na siebie. Jeśli nadal będziemy pracować tak, jak pracujemy, to uważam, że jesteśmy w stanie pokonać każdego rywala.












