OFICJALNA STRONA KLUBU PIŁKARSKIEGO GKS TYCHY
BETCLIC 1 LIGA

Piotr Gębala: Kontrolowaliśmy grę [WYWIAD]

2026-10-04
Dawid Dreszer
Łukasz Sobala

GKS Tychy w sobotnie popołudnie pokonał na wyjeździe dobrze dysponowanego w tym sezonie Hutnika Kraków. Po ostatnim gwizdku sędziego porozmawialiśmy z Piotrem Gębalą, który zanotował swoje premierowe trafienie dla Trójkolorowych.

Piotr Gębala: Jesteśmy zadowoleni, że wróciliśmy po tej dwutygodniowej przerwie i od razu udało nam się zgarnąć komplet punktów. Mecz z pewnością nie należał do łatwych, bo to bardzo wymagający teren. Wiedzieliśmy, że Hutnik przed własną publicznością jeszcze w tym sezonie nie przegrał. Była to dla nas dodatkowa motywacja. Chcieliśmy przerwać korzystną serię rywala i bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa.

Miałeś przy nim swój udział bramkowy. Ten scenariusz po wejściu na boisko potoczył się dziś dla ciebie chyba idealnie?

Zdecydowanie. Bramka chwilę po wejściu cieszy i dodaje pewności siebie. Odkąd wróciłem z wypożyczenia, moim celem było pokazywanie się z jak najlepszej strony. Chcę dać coś pozytywnego klubowi, w którym wchodziłem do seniorskiej piłki, a następnie zaliczyłem oficjalny debiut. Jestem skoncentrowany na tym, aby pomóc drużynie również w kolejnych spotkaniach.

Udało nam się stosunkowo szybko zamknąć mecz. Czy po tym drugim trafieniu mieliście poczucie takiej pełnej kontroli nad grą?

Uważam, że tak. Dobrze pracowaliśmy w defensywie, co zaowocowało tym, że w drugiej połowie Hutnik miał bardzo trudno stwarzać sobie sytuacje. Jednocześnie my szukaliśmy swoich okazji po kontratakach. Podsumowując: z perspektywy boiska rzeczywiście mieliśmy poczucie pełnej kontroli nad przebiegiem spotkania.

Zachowujemy status jedynej niepokonanej drużyny w lidze. Jak to oddziałuje na waszą mentalność jako drużyny?

Na pewno każdy kolejny mecz buduje naszą pewność siebie. Jest ona w tym zespole naprawdę wysoka, ponieważ ciężko pracujemy z tygodnia na tydzień i do każdego spotkania staramy się podchodzić z odpowiednim nastawieniem. Myślę, że jest to coś pozytywnego i zamierzamy kierować się tym także w dalszej części sezonu.

Odpowiednie nastawienie potrzebne będzie nam również za tydzień, kiedy zmierzymy się u siebie z Górnikiem Łęczna.

Naszym celem niezmiennie jest wygrywanie kolejnych spotkań. Będziemy teraz mieli kilka dni, żeby dopracować pewne rzeczy i jak najlepiej przygotować się do meczu z Górnikiem. Jestem przekonany, że będziemy gotowi do walki o pełną pulę.

Udostępnij materiał: