Dobra passa GKS-u Tychy trwa. Zespół prowadzony przez René Pomsa po dwóch wygranych spotkaniach ligowych i jednym w krajowym pucharze zmierzy się przed własną publicznością z Olimpią Grudziądz.
Trójkolorowi mają za sobą rywalizację z Zagłębiem Sosnowiec w ramach rundy wstępnej STS Pucharu Polski. GKS po debiutanckim trafieniu Mateusza Lewandowskiego pokonał przedstawiciela Betclic 3. Ligi i w kolejnej fazie zagra z ŁKS-em Łódź.
– Pierwsza bramka dla GKS-u smakuje świetnie, tym bardziej że było to spotkanie rozgrywane u siebie. Moim celem jest teraz dokładanie kolejnych trafień. Co do losowania Pucharu Polski, z pewnością będzie to dla mnie szczególny mecz. W Łodzi spędziłem ostatni rok. Mam tam wielu przyjaciół i dobrych znajomych. Cieszę się na ponowne spotkanie z nimi – tłumaczy Lewandowski.
Olimpia Grudziądz, a więc nasz najbliższy przeciwnik, w pierwszych dwóch kolejkach zdobyła tylko punkt. Podopieczni Dawida Pędziałka na inaugurację musieli uznać wyższość Avii Świdnik, a tydzień później zremisowali z Lechią Zielona Góra. Ekipa z województwa kujawsko-pomorskiego w minioną środę natomiast – podobnie jak my – awansowała dalej w STS Pucharze Polski.
Grudziądzanie po dogrywce wyeliminowali z rozgrywek Świt Szczecin. Warto zauważyć, że Olimpia po pierwszej połowie tego spotkania musiała gonić wynik, przegrywając dwoma bramkami. Ostatecznie była jednak w stanie wrócić do tego meczu i przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
W szeregach rywala nie brakuje nowych twarzy. Jedną z nich jest 35-letni Dawid Abramowicz, który w latach 2017–2019 występował dla GKS-u Tychy. W barwach naszego klubu obrońca rozegrał kilkadziesiąt spotkań na zapleczu Ekstraklasy. Wśród nabytków Biało-Zielonych na szczególną uwagę zasługują również Filip Wilak, Dawid Olejarka oraz Dennis Jastrzembski.
Dla naszych piłkarzy mecz z Olimpią będzie już czwartym o stawkę w tym sezonie. – Przy tak intensywnym mikrocyklu i dużej liczbie spotkań kluczowe są dla nas regeneracja oraz indywidualne dostosowywanie obciążeń. Drużyna jest gotowa, aby rywalizować co kilka dni. Mieliśmy świetnie rozplanowany i odpowiednio długi okres przygotowawczy. Uważam, że przepracowaliśmy go nawet lepiej, niż zakładaliśmy. Mam zatem nadzieję, że teraz będziemy tylko zbierać żniwa tego, co udało nam się zasiać – mówi Jakub Baron, trener przygotowania motorycznego w sztabie Trójkolorowych.
***
Początek niedzielnego starcia z Olimpią Grudziądz o godzinie 19:30. Transmisja będzie dostępna na antenie TVP3. Bilety można nabyć w kasach lub za pośrednictwem naszej strony internetowej. Jednocześnie informujemy, że na to spotkanie nie jest prowadzona sprzedaż wejściówek na sektory M–P.












